Koniec wojny z ACTA?

Ponad 2 tyś. serwisów opowiedziało się przeciwko ACTA. W tym naprawdę grube ryby jakimi są Kwejk, Demotywatory, Wykop, JoeMonster, czy Antyweb. W dniu protestu, równo o północy wyżej wymienione serwisy oraz strona Krytyki Politycznej, witryna Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, Salon24 i strona SLD zaciemniły się, utrudniając częściowy dostęp. Inne serwisy jak Allegro dodały do swojego logo tablicę z napisem „STOP ACTA”.

Allegro nie dla ACTA

Protest zakończył się niepowodzeniem ale czy to koniec wojny? Jak zmieni nasze życie podpisanie porozumienia ACTA? Czy wrócimy do czasów „inkwizycji”? Odbiorą nam wolność słowa? Jak egzekwowanie praw ACTA będzie wyglądać w praktyce?

Te i wiele innych pytań budzi naszą złość i niepokój. Bo przeciw czemu ma działać ACTA? Przeciwko rozpowszechnianiu towarów podrobionych i ochronie własności intelektualnej? Czy ma naruszać naszą prywatność i monitorować każdy ruch w Internecie? Niewłaściwy wpis na blogu będzie upoważniał do jego zamknięcia? Podpisanie ACTA oznacza koniec YouTuba?  I kto będzie odpowiadał za monitorowanie internautów?

ACTA przedstawia wiele kontrowersji, o których ciągle toczą się dyskusje. Przede wszystkim zobowiązanie dostawców Internetu i właścicieli serwisów do monitorowania zachowań internautów (art. 27). Tego najbardziej się boimy i przeciwko temu protestujemy. To jawne naruszenie wolności i prywatności każdego z nas.

Poza tym ACTA w ściśle określonych sytuacjach ma zmuszać dostawców Internetu i właścicieli serwisów do ujawniania danych posiadaczom praw własności, których prawa mogły zostać naruszone (art.27.4). Czyli również instytucjom komercyjnym, a nie jak dotychczas tylko państwowym.

ACTA daje również możliwość usuwania bez wyroku sądu treści uznanych za pirackie (art. 26 i 27.5). Tu pojawia się problem YouTuba.
 


 

Pomimo, że polska ambasador Jadwiga Rodowicz podpisała w Japonii w imieniu rządu umowę ACTA nie poddajemy się. Protesty na ulicach i zaciemnione strony to nie wszystko.

Grupa internetowych rebeliantów Anonymous pokazała jak bardzo jest przeciwna porozumieniu ACTA. Kilka serwerów związanych z polskimi ośrodkami władzy przestało działać w wieczór 21 stycznia. Zniknęła Sejmu RP, Kancelarii Premiera i Ministerstwa Kultury. 22 stycznia Anonimowi ogłosili na Twitterze "polską rewolucję" i przeprowadzili ataki DDoS na wszystkie serwisy rządowe blokując je.

Ci sami Anonimowi ogłosili, „że są w posiadaniu dokumentów dotyczących wielu polskich osób publicznych, które zostaną ujawnione, jeśli Polska podpisze porozumienie ACTA”.

„W związku ze zgodą na podpisanie ACTA przez Polskę, mobilizujemy swoje siły. Rozpoczyna się ‘III Wojna Światowa.„

To post, który napisali Anonimowi na Twitterze. Są to ostre słowa, jednak z pewnością podpisze się po nimi wielu Internautów, walczących o prawo do wolności.  

Polska Walcząca .. z ACTA

 

Autor: Beata Lupa

Komentarze

Twój komentarz

Nick *
E-mail *
Komentarz *
Wynik jako liczba *

Zobacz także

TOP10 w Google w 2 miesiące - case study

Studium przypadku jak w dwa miesiące udało nam się zdobyć stabilną pozycję dla frazy zwracającej ponad 55 mln stron, nie wydając przy tym złotówki na płatne linki czy katalogi.

Cookies

Strona używa Cookies. Więcej w Polityce Prywatności. - więcej

Newsletter
Nowości na blogu, życzenia na święta .. generalnie co u nas słychać :)
Imię
Email
 
Akceptuję politykę prywatności