Stadion Narodowy w Warszawie - co każdy kibic powinien wiedzieć

Stadion Narodowy w WarszawieStadion Narodowy to nasz nowy powód do dumy. Nie mamy ich w ostatnim czasie zbyt wiele dlatego tym bardziej należy się z niego cieszyć mimo że rodził się w bólach, jak każdy większy projekt w Polsce. 

Dla Stadionu Narodowego wybrano oczywiście stolice Polski, Warszawę, a w ramach EURO 2012 na stadionie odbędą się następujące mecze: 

 





 

 

 
Faza grupowa:
  • 8 czerwca, godz. 18:00 Polska – Grecja 12 czerwca, godz. 20:45, 

  • Polska – Rosja 16 czerwca, godz. 20:45, 

  • Grecja - Rosja

  • Ćwierćfinał - 21 czerwca, godz. 20:45

  • 1A – 2B

  • Półfinał - 28 czerwca, godz. 20:45

  • Zwycięzca meczu 1B – 2A vs Zwycięzca meczu 1D – 2C
     

Stadion Narodowy w Warszawie stanowi centralną siedzibę polskiej części mistrzostw Europy EURO 2012. W tym obiekcie sportowym 8 czerwca rozegrany zostanie mecz otwarcia z udziałem reprezentacji Polski i Grecji. Na nim odbędą się trzy mecze grupy A, ćwierćfinał i półfinał. 

Stadion Narodowy wybudowano w miejscu dawnego Stadionu Dziesięciolecia. Po starym stadionie pozostawiono zabytkowe elementy. Nowy obiekt leży nad Wisłą, a od centrum stolicy rozdziela go most Poniatowskiego. Historia Stadionu Narodowego rozpoczyna się już początkiem lat 90., kiedy to polskie władze zastanawiały się nad zagospodarowaniem zamieniającego się w europejskie targowisko Stadionu Dziesięciolecia.

Największy kłopot sprawiało rozwiązanie kwestii nielegalnego handlu na obiekcie. Padło wiele pomysłów, ale żaden z rządów RP nie potrafił ich zrealizować. Dopiero po staraniach Polski o wzięcie udziału w organizacji mistrzostw Europy 2012 wysunięto kandydaturę Stadionu Dziesięciolecia na Stadion Narodowy w miejsce spornego Jarmarku Europa. 

Na początku do UEFA trafiły wizualizacje proponowanych konstrukcji stadionu. Konkurs architektoniczny na jego budowę, spośród największych pracowni, wygrały przedsiębiorstwa JSK Architekci i GMP Architekten. Zaproponowały stylizację na kosz wiklinowy i umieszczenie barw narodowych na fasadzie. Jednakże spór wywołało podobieństwo projektu do Cape Town Stadium, więc wprowadzono niewielkie modyfikacje. 

Planowane ukończenie budowy na czerwiec 2011 nie doczekało się realizacji, pracę oficjalnie zakończono 10 miesięcy później, w kwietniu 2012 roku. Oburzenie wzbudził ogromny koszt budowy, przekraczający 2 mld złotych. Stadion zaliczono do najdroższych na świecie. Budowę tego nowoczesnego obiektu sportowego rozpoczęto 15 maja 2008 roku, a zakończono 4 kwietnia 2012 roku. Nad jej ukończeniem pracowało 2000 osób.
 

Koszty finansowe

Koszt inwestycji wyniósł 1,915 mld złotych. Nad projektem stadionu pracowali JSK Architekci, GMP Architektem oraz SBP, wykonania podjęli się Hydrobudowa Polska oraz Alpinie Bau. Niestety kilku pracowników budowlanych zginęła, otóż pod koniec 2009 roku przy pracach nad oświetleniem zmarły dwie osoby, natomiast w maju 2011 roku jedna, na skutek obrażeń poniesionych po upadku z rusztowania. 
 

Wygląd i możliwości

Pojemność Stadionu Narodowego wynosi 55 000 m3. Długość boiska to 105 m x 68 m. Fasadę stadionu ułożono w biało-czerwone wzory nawiązujące do polskich barw narodowych. Do uzyskania tego efektu wykorzystano specjalnie polakierowaną siatkę zakrywającą ścianę obiektu. Fasada zostanie oświetlona dzięki specjalistycznemu systemowi opartemu o technologię LED. 

Trybuny składają się z dwóch poziomów i mieszczą 55 tysięcy kibiców. Dla nich także przygotowano 1800 miejsc na samochód w podziemnym parkingu. 

Otwarcie stadionu nastąpiło 29 lutego 2012 roku, a rozpoczął go oficjalnie mecz Polska – Portugalia zakończony wynikiem 0:0. Tak naprawdę, otwarcie stadionu miało uświetnić towarzyskie spotkanie reprezentacji Polski i Niemiec, ale ze względu na opóźnienia w budowie, mecz przeniesiono do Gdańska.
 

Świeża trawa z Holandii

15 maja rozpoczęto wymianę murawy na Stadionie Narodowym w Warszawie. Trawę zwiniętą w 625 rolek o masie 616 ton przewieziono z Holandii do Warszawy na 28 ciężarówkach – chłodniach.

We wtorek między 7:00 a  8:00 zaczęto usuwać starą murawę, którą następnie przekazano do wykorzystania w otoczeniu Stadionu. Nocą z środy na czwartek pracowano nad rozwinięciem i ułożeniem trawy z Holandii. Prace przy zmianie murawy trwały trzy dni, a projekt te nazwano „Zieloną Architekturą”.

Podjęcie takich działań na Stadionie Narodowym wynikło z  decyzji UEFA, która wyraziła sprzeciw wobec odgrywania meczy mistrzostw Europy na murawie ułożonej w lutym. Trawa została poddana eksploatacji w czasie trzech spotkań, w tym towarzyskiego meczu Polski z Portugalią.

Zaletami nowej trawy są lepsza gęstość i wytrzymałość. Zaraz po ułożeniu poddaną ją zabiegom pielęgnacyjnym i konserwującym.  Przez 7 dni naświetlano ją specjalistycznymi lampami poprawiającymi ukorzenienie. Jest to o tyle istotne, iż w przypadku krytych stadionów, jak Narodowy w Warszawie, ukorzenienie trawy sprawia kłopot. Dodatkowo, trawę poddano odpowiedniemu nawodnieniu i skoszeniu.

UEFA wyznaczyło długość trawy na 2,3 cm, a na murawę ma składać się 18 równoległych pasów ułożonych do linii końcowej o szerokości sześciu metrów.
 

Feministki atakują

Ukraińskie feministki ze zgrupowania Femen nie odpuściły w najważniejszym wydarzeniu piłkarskim tego roku. W stroju toples pojawiły się przed Stadionem Narodowym i wpadły w zatargi z miejscową policją.

Policja zatrzymała członkinie Femen i przewiozła na komendę przy ulicy Grenadierów. Nieoficjalne źródła podają, iż zatrzymano cztery działaczki.

Feministki uprzedzały o woli zakłócenia mistrzostw Europy. Ich pokaz w Warszawie można było przewidzieć. Już w maju dopuściły się niebezpiecznych działań. Podjęły potrójny atak na przenoszący się po miastach Ukrainy Puchar Henri Delaunaya, stanowiący trofeum Mistrzostw Europy.

Jedna z aktywistek do przyczyn protestu zaliczała ukierunkowanie mistrzostw na zarabianie pieniędzy, wykorzystywanie seksualne kobiet z Polski i Ukrainy oraz alkoholizowanie się mężczyzn. Wobec oficjalnego pucharu EURO użyła pejoratywnej nazwy „garnek”.

Może gdyby feministki zajęły się prawdziwymi garnkami to przestałyby atakować mistrzostwa i pozwoliły mężczyznom nasycić się emocjonującym meczem i schłodzonym piwem. Dla obu płci wyszłoby to na dobre, a najkorzystniej dla EURO 2012.
 

Budowlańcy nie zablokują stadionu

Przedsiębiorcy otrzymają zaległe należności z tytuły wykonywania prac na Stadionie Narodowym w Warszawie. Po dziewięciogodzinnych pertraktacjach udało im się wywalczyć porozumienie z Narodowym Centrum Sportu.

Zaległe pieniądze zostaną wypłacone na podstawie umowy między przedstawicielami Skarbu Państwa i generalnym wykonawcą Stadionu Narodowego. Wynagrodzenie powiększono za usługi dodatkowe zlecone przez NCS. Dzięki temu porozumieniu firmy budowlane otrzymają zapłatę za wykonaną pracę oraz środki finansowe wpłacone w ramach kaucji gwarancyjnej za terminowe i należne wykonanie usług.

Premier Donald Tusk oświadczył, iż państwo zadba o przedsiębiorców, a szczególnie podwykonawców, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji po ogłoszeniu upadłości przez potężne firmy budowlane.

Przedsiębiorcy burzą się na temat pogłosek rozsiewanych przez media na temat potencjalnie planowanej przez nich blokady stadionu w czasie mistrzostw. Treść porozumienia z przedsiębiorcami będzie można przeczytać na oficjalnej stronie NCS.
 

Mecz otwarcia - Polska - Grecja

Ostatni zapięty guzik przed Euro – nasza reprezentacja zagra pod dachem! Nasi piłkarze są w pełni przygotowani do rozegrania piątkowego meczu otwarcia z Grecją pod zamkniętym dachem Stadionu Narodowego w Warszawie. Jeszcze w środę po południu na wolnej przestrzeni ćwiczyli swój występ na boisku Polonii. 

Dach zostanie zamknięty ze względu na przewidywane na piątek niekorzystne warunki pogodowe, ponieważ Polaków i Greków na murawie mógłby zaskoczyć deszcz i burza, z drugiej strony nawet cień powstały od słońca mógłby zaszkodzić efektywności części artystycznej. Dodatkowo jest to odgórna decyzja UEFA, która zapadła na podstawie dbałości o możliwie najdogodniejszy przebieg uroczystości otwarcia mistrzostw Europy. 

Rozporządzenie UEFA potwierdził PAP rzecznik spółki UEFA Euro 2012 Polska, Juliusz Głuski. Ruchomy dach Stadionu Narodowego w Warszawie wykonano z materiału PCV, którego cenną właściwością jest odporność na zmienne czynniki atmosferyczne oraz mechaniczne uszkodzenia.
 

Stadion Narodowy - mecz otwarcia Polska : Grecja

 

Czas otwarcia lub zamknięcia dachu wynosi w przybliżeniu 20 minut. Zakrywa on nie tylko trybuny ale też murawę. Montaż dachu zakończono w styczniu 2011 roku, a to wydarzenie uwieńczono uroczystością. Dyrektor reprezentacji do spraw kontaktów, Tomasz Rzęsa powiedział, iż całkowite zakrycie stadionu miało stanowić niespodziankę dla kibiców. Na pytanie PAP o potencjalny wpływ zamknięcia dachu na charakter gry naszej reprezentacji, odparł, iż nie będzie to miało większego wpływu. Dyrektor zapewnił, iż zielona murawa zostanie perfekcyjnie przygotowana, podda się ją zroszeniu i odpowiedniemu nawilżeniu. 

Każda z drużyn otrzyma takie same warunki do gry. Jako były reprezentant Polski i zawodnik kilku klubów, w tym jednego z holenderskich, grający w warunkach „halowych” potrafi ocenić wpływ warunków stadionowych na grę zespołu. Podtrzymuje, iż to czy dach nad stadionem będzie zamknięty czy otwarty nie ma znaczenia dla piłkarzy.

Wspomina o jednej niedogodności, mianowicie pod koniec pierwszej i drugiej połowy powietrze jest odrobinę gęściejszej ale nie dla wszystkich odczuwalne. Ponad to zwraca uwagę na to, że w przerwie meczu dach otwiera się w celu napłynięcia świeżego powietrza. 
 

Ostatnie treningi przed EURO

Od godziny 17 w środę, kadra wybrana przez Franciszka Smudę ćwiczyła na stadionie przy Konwiktorskiej. Trening trwał standardowo 60 minut. Pierwsze 15 minut poświęcono dziennikarzom i mediom, po czym poproszono ich o opuszczenie stadionu. Nasi piłkarze zostali więc podzieleni na dwie drużyny i mogli rozegrać wewnętrzny sparing. Po nim wrócili do hotelu, spożyli kolację i odbyli odprawę taktyczną przed meczem otwarcia z reprezentacją Grecji. 
 

Nie będzie wybuchowo 

Stadion Narodowy w Warszawie na kilkanaście godzin przed piątkowym meczem otwarcia mistrzostw Europy zostanie poddany kontroli pirotechnicznej. W czasie spotkania reprezentacji Polski i Grecji kibice mogą liczyć na pomoc policyjnych spottersów z Polski ( 50) i Grecji ( 5 ). Służby porządkowe sprawować będą kontrolę na dworcach i lotnisku. Policjanci pragną aby pierwszy mecz Euro stanowił wspaniałe sportowe wydarzenie i dawał jego uczestnikom wiele zabawy, dzięki zapewnionemu bezpieczeństwu. 
 

Bezpieczeństwo na Stadionie

Na piątkowe zabezpieczenie spotkania wyznaczono około 6.000 funkcjonariuszy policji z Warszawy, Częstochowy, Katowic, Kielc, Białegostoku, Łodzi oraz Radomia. Swoje funkcje służbowe policjanci zaczną pełnić już nocą z czwartku na piątek. W tym czasie warszawski Stadion Narodowy przejdzie kontrolę pirotechniczną. Rano stadion zostanie oddany pod opiekę ochrony. Wtedy zostaną włączone wzmożone środki kontroli, np. każdego pojazdu mechanicznego wjeżdżającego na obiekt sportowy. 

Do kontroli pojazdów zastosowane będą specjalistyczne urządzenia umożliwiające prześwietlenie samochodu i sprawdzenie jego wnętrza pod kątem posiadania zakazanych środków chemicznych, w tym przede wszystkim radioaktywnych. Wykorzystując specjalne lusterka policjanci sprawdzą czy w podwoziu pojazdu nie zostały zamocowane ładunki wybuchowe. Tuż przed otwarciem mistrzostw Europy policjanci wyjdą po za teren stadionu i sprawdzą bezpieczeństwo dworców i lotnisk. To wszystko, by umożliwić kibicom dotarcie na mecz. 

Bezpieczeństwo Stadionu Narodowego, zgodnie z obowiązującymi przepisami, leży w gestii organizatora imprezy, z tym, że wsparcia i pomocy w trudnych sytuacjach mają mu udzielać funkcjonariusze policji. W czasie piątkowego spotkania kibicujących ochraniać ma 50 funkcjonariuszy z Polski i pięciu z Grecji. Mają udzielać kibicom informacji oraz kontrolować podejrzane osoby, próbujące zakłócić przebieg wydarzenia sportowego. Funkcjonariuszy będzie można rozpoznać po niebieskich kamizelkach z flagą swojego państwa – Polski bądź Grecji. 

Natomiast na stadion wejdą policjanci ubrani po cywilnemu i skontrolują wchodzących na mecz pod kątem posiadania niebezpiecznych materiałów. Dodatkowo nad bezpieczeństwem obiektu czuwać będą antyterroryści oraz snajperzy.

Dla kibiców biorących udział w meczu otwarcia ustalono zakaz wnoszenia określonych przedmiotów, tj. broń, materiały wybuchowe, butelki, kubki, puszki, niebezpieczne substancje chemiczne, gaz w aerozolu, alkohol, kominiarki, kaski, a nawet parasole z ostrym zakończeniem. 
 

Czego nie wolno wnosić

Nie wolno mieć przy sobie toreb większych niż 25 x 25 x 25 cm, plecaków, walizek oraz profesjonalnych aparatów fotograficznych i kamer. Dodatkowo zakaz obejmuje megafony, syreny i wuwuzele, czyli trąbki cieszące się popularnością na mundialu w RPA z 2010 roku, a także banery i flagi większe niż 2 x 1,5 m

Te zakazy dotyczą również Strefy Kibica, a wydała je UEFA. Na Stadionie już się dzieje! Rozpoczęcie mistrzostw Europy dopiero przed nami, a na Stadionie Narodowym organizacja ruszyła pełną parą. Działalność rozpoczęły centra akredytacyjne, punkt odbierania biletów i biuro prasowe. Murawa stanowi arenę przygotowań do wielkiego święta piłkarskiego. 

UEFA administruje centrum akredytacyjnym przeznaczonym dla osób chcących wejść na mecz otwarcia. Wśród nich są dziennikarze, pracownicy stadionu, stewardzi, wolontariusze oraz przedstawiciele Europejskiej Unii Piłkarskiej. Każdemu ze służb i organizacji przyporządkowano kolor akredytacji i dokument z zaznaczoną strefą dostępu. 
 

Odbiór biletów

Osoby, którym udało się wygrać bilet na mecze EURO 2012, rozgrywane na warszawskim stadionie, mogą je odebrać w wyznaczonej strefie. Dane na wejściówki drukowane są na miejscu. Liczba biletów do odebrania pozostała tajemnicą, ale z pewnością musi być ich sporo. W czwartek, przy wejściu na stadion zamontowano specjalne stanowiska do kontroli przedstawicieli mediów, służb i organizacji pomocniczych imprezy, tj. catering, czy służby czystości. Jednocześnie dokonano próby zasłonięcia dachu, co miało stanowić uwieńczenie przygotowań do mistrzostw. 
 

Uroczystość rozpoczęcia

Na rozpoczęcie spotkania zaplanowano 12 minutowy pokaz ponad 800 tancerzy. W biurze prasowym przygotowano 800 miejsc pracy dla mediów. Już w środę 100 spośród nich zostało zarezerwowanych, a większość dziennikarzy przybyła na rozpoczynającą EURO konferencję prasową, z udziałem prezydenta UEFA, Michela Platiniego. 

Stanowisko pracy dziennikarzy wyposażono w dostęp do Internetu, komputery PC, kilkanaście telewizorów, na których zostaną wyświetlone mecze i bieżące informacje od UEFA, udostępniono szafki i wielojęzyczną prasę. 

Dodatkowo w biurze prasowym przedstawiciele mediów będą mogli się posilić i wypić kawę. Do obsługi cateringu zatrudniono 30 osób. Płatności będzie można uiszczać jedynie w złotówkach. W piątek na stadionie po raz pierwszy zasiądzie 50 tysięcy kibiców. Kibice jadący na mecz będą mogli skorzystać z samochodowej komunikacji miejskiej, tramwajów i pociągów.

 

Autor: Monika

Komentarze

Twój komentarz

Nick *
E-mail *
Komentarz *
Wynik jako liczba *

Zobacz także

Fotorelacja z X Targów Ehandlu w Katowicach

Ogrom kreatywnych rozwiązań dla e-commerce, duża dawka wiedzy merytorycznej, tłumy odwiedzających. Tak było na jubileuszowych Targach Ehandlu w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.

Cookies

Strona używa Cookies. Więcej w Polityce Prywatności. - więcej

Newsletter
Nowości na blogu, życzenia na święta .. generalnie co u nas słychać :)
Imię
Email
 
Akceptuję politykę prywatności